Dlaczego powstał magazyn Wildcamppath
Pomysł na Wildcamppath zrodził się z obserwacji codziennych spacerowiczów w parkach Łodzi. Większość osób wychodzi na trasę prosto zza biurka lub z samochodu, zmagając się ze sztywnością stawów przez pierwsze kilometry marszu. Internet pełen był skomplikowanych planów kulturystycznych, brakowało natomiast prostych, pięciominutowych instrukcji dla zwykłych ludzi.
Postanowiliśmy stworzyć niezależne źródło wiedzy skupione wyłącznie na przygotowaniu do chodu. Rozpisujemy ruch na proste elementy, tłumaczymy mechanikę kroków i pokazujemy, jak w kilka minut obudzić stawy przed wyjściem na zewnątrz bez użycia jakichkolwiek urządzeń.
Pracujemy w Łodzi przy ulicy Tymienieckiego, gdzie testujemy proponowane zestawy i konsultujemy je z lokalnymi instruktorami. Działamy w sposób przejrzysty, bez komercyjnych nacisków i bez ukrytych intencji sprzedażowych.

Prostota przekazu
Używamy prostych słów i czytelnych ilustracji. Każdy czytelnik rozumie schemat ruchu od pierwszego spojrzenia.
Niezależność
Nie promujemy marek odzieżowych ani produktów farmaceutycznych. Naszym celem jest czysta edukacja ruchowa.
Lokalne zaangażowanie
Działamy w Łodzi i wspieramy lokalne inicjatywy promujące codzienne spacery i rekreację na świeżym powietrzu.
Wildcamppath